Ekstensywne zazielenienie elewacji przez Patricka Blanca sprzyja ochronie środowiska

Wynalazca tak zwanych „żywych ścian”, Patrick Blanc, niedawno zamknął swój najnowszy projekt przyjazny dla środowiska dla rozległe zazielenienie elewacji paryskiego bloku mieszkalnego. Niepozorny betonowy front budynku kryje się za pionowym ogrodem miejskim z ponad 7600 roślinami. 25-metrowa zielona instalacja nosi nazwę L’Oasis D’Aboukir lub „Oaza Aboukir” i można ją zobaczyć podczas Paris Design Week 2013 na rogu ulic Aboukir i Petits Carreaux.
Ekstensywne zazielenienie elewacji podczas Paris Design Week 2013

ten rozległe zazielenienie elewacji wiadomo, że służy do wygłuszania, izolacji termicznej i upiększania nieestetycznego budynku. Jest również skuteczny przeciwko promieniowaniu UV, zanieczyszczeniom i zabrudzeniom. Poprawia to nie tylko mikroklimat, ale także środowisko. Ekologiczne aspekty sadzenia elewacji lub dachu są od dawna doceniane przez opinię publiczną. Pozytywne efekty bezpośrednio przekładają się na jakość życia i życia. Zielona instalacja Patrick Blanc promuje odpowiedzialne traktowanie środowiska. Botanik i badacz, który od ponad 30 lat tworzy niesamowitą zieleń, dąży do stworzenia bardziej przyjaznego naturze środowiska życia, w którym ludzie czują się komfortowo.
Rozległa zielona fasada w sercu Paryża

Oaza Aboukir znajduje się w historycznym miejscu w samym sercu francuskiej stolicy. Fasada została obsadzona wiosną 237 różnymi rodzajami roślin i sprawia wrażenie, że rosną ukośnie i pofałdowane.
Specjalna elewacja z roślinami

Ekstensywne zazielenienie elewacji zapewnia zacienienie latem oraz izolację termiczną i oszczędność energii zimą. Zielony front podnosi wartość budynku.
Tak wyglądała zielona instalacja na wiosnę

Estetyka i ochrona środowiska idą w parze

Poprawa mikroklimatu poprzez nasadzenia miejskie

Zielone wertykalne ogrody przybliżają naturę

Elewacja z żywymi roślinami – przed i po

Projekt promuje zrównoważone myślenie i przyjazny dla środowiska rozwój nowoczesnej architektury budowlanej

Zdjęcia: Yann Monel
